Problemem nie są dane. Problemem jest model, któremu nikt już nie ufa.
Sprzedaż mówi X, księgowość mówi Y. Jedna osoba rozumie model i akurat jest na urlopie. Nikt nie pamięta, po co powstała połowa miar. Jeśli to brzmi znajomo — nikt nigdy nie sprawdził, jak ten model jest zbudowany.